Uczniowski początek



Karierę zawodową można zacząć różnie. Przechodząc się jednak głównymi ulicami miasta, można zauważyć jedno zjawisko jakim jest kolportaż ulotek.


Nie jest to pasjonująca praca, chociaż pracuje się z ludźmi. Trudniąc się tym zajęciem nie zbijemy także kokosów, chociaż wzmocnimy zdecydowanie mięśnie nóg. Kolportaż ulotek nie przynosi także satysfakcji ponieważ większość przechodniów wyrzuca ulotki do najbliższego śmietnika. Co zatem jest takiego, że kolportaż ulotek jest opłacalny i w ogóle wykonywany. Ulotki to materiały reklamowe, ale ich roznoszenie, kontakt z klientem nie do końca jest czystą reklamą. Powiedziałbym raczej, że jest to akcja promocyjna, event. Pierwszy kontakt klienta z firma zaczyna się kiedy kolportaż ulotek dopada nas na ulicy Uczniowie i studenci nie są zadowoleni z tej pracy więc wyglądają jakby ich z krzyża zdjęto, dlatego bierzemy od niech z litości. Kolportaż ulotek wymaga zmian. Jako narzędzie PR może być bardzo skuteczne, o ile postawi się na jakość, a nie na ilość. Na przykład połączyć działalność ulicznego grajka, z lekką sugestią werbalną i wizualną, a dla zainteresowanych przechodniów przeznaczyć ulotkę. Efekty mogłyby być zdumiewające.




Brak komentarzy.

Dodaj komentarz



Reklama i praca w reklamie to moim zdaniem jeden z ciekawszych zagadnień, z którymi możemy obcować w dzisiejszych czasach. Nie jeden z nas chciałby pracować w tzw "reklamie", i na pewno nie jeden by się nadał. Niestety wielu nie nadąży z pomysłami na nowe, oryginalne i zaskakujące hasła reklamowe. Na szczęście branża ta to nie tylko nieustanne myślenie nad "super" hasłami ale znacznie więcej. A co dokładniej możesz poczytać na tej stronie. Oczywiście zapraszam Was tam ko skończeniu zapoznawania się z moim blogiem ;)

Niedziela, 20 maja 2012 imieniny: Aleksandra